Od obrysu budynku do zamówienia pokrycia dachowego
Pokrycie dachowe kupuje się w kwadratach, a kwadrat to sto stóp kwadratowych gotowego dachu. Ta definicja jest stała, dzięki czemu całe zamówienie sprowadza się do łańcucha trzech mnożeń: obrysu budynku, mnożnika nachylenia zamieniającego płaską powierzchnię na powierzchnię połaci oraz dowolnego zapasu doliczanego na docinki i uszkodzenia. Podziel przez sto i otrzymasz kwadraty. Wszystko inne (paczki, rolki, obróbki) wynika z wartości podanych na opakowaniach faktycznie układanych produktów.
Mnożnik nachylenia to wartość, która decyduje o poprawności zamówienia. Skaluje każdą kolejną pozycję, więc pomyłka w nachyleniu to nie drobna różnica zaokrąglenia, tylko różnica między zakończeniem prac w piątek a czekaniem na dostawę przy otwartej konstrukcji dachu. Warto wyliczyć go dokładnie w kalkulatorze Nachylenie dachu i wpisać wynik tutaj. Ten kalkulator pyta o wartość, zamiast ją zakładać, ponieważ zgadnięte nachylenie ukryte w sumie to zgadnięcie, którego nikt później nie sprawdzi.
Warto wspomnieć o błędzie podwójnego liczenia nachylenia. Niektóre usługi pomiarowe i raporty lotnicze podają już powierzchnię połaci, a nie obrys budynku. Wprowadzenie takiej wartości i ponowne pomnożenie jej przez mnożnik skutkuje zamówieniem dachu o jedną piątą za dużego. Przed użyciem liczby z raportu warto sprawdzić, co dokładnie oznacza.
Zapas na odpad to kwestia oceny, a nie fakt, dlatego nic nie jest doliczane automatycznie. Prosty dach dwuspadowy zużywa znacznie mniej niż dach pełen koszy, naroży i lukarn. Warto prowadzić własną wartość, a następnie porównać zamówienie z tym, co naprawdę zostało zużyte: Zeus przechowuje paragony przy zleceniu, do którego należą, więc kolejne sezony dachów są zamawiane na podstawie własnych liczb, a nie przyzwyczajenia.